Operacja fizyczna
Sposobów leczenia jest napewno wiele
Ja znalazłam swój na duszy i na ciele
W Klinice w Abadiani, gdzie medium Joáo
Przyjął osiem miljonów ludzi, źródła podają
Ponad trzydzieści lat klinika ta służy
Trzy razy w tygodniu dla wielu ludzi
Sesje przed i popołudniowe się odprawiają
Ludzie z duchami w Casie się spotykają
Kolejki idą po dwie czy trzy godziny
Każdy dostaje pomoc dla siebie czy rodziny
Gdy medium Joáo ciało udostępni duchom
Zaczyna się w klinice sesję długą
Duchy, które się inkorporują
Czasem fizyczne operacje wykonują
Doświadczyłam naocznie, jakby sensacje
Duch się zatrzymał, myślałam że nie zacznie
Wzruszył ramionami, że nie może pracować
Energia była za niska, prosił by ją podwindować
Ktoś klęknął na kolano, ludzie zaczęli się modlić
Energia wzrosła, rozpoczął pracę, by to udowodnić
Młodzieniec unosił się na palcach, może go bolało
Grymasem twarzy podkreślał sytuację całą
Duch przeciął mu ciało pod sercem, skalpelem
Krew pociekła niedużym strumieniem
Zatrzymała się krew na białych spodniach
Duch wyciągął coś z rany i na tackę oddał
Najczęściej lekarz przyjezdny duchowi asystuje
Duch chyba chce pokazać, że on nie blufuje
Potem ranę zaszywa igłą a nitki supełek tworzą
Pacjęta sadzają na wózek i jego odworzą
Trzęsły mi się dłonie, trzymając kamerę
Udało mi się jednak zfilmować tą scenę
Więc ją wam udostępniam, zobaczcie sami
Ja to oglądałam własnymi oczami
Operacja duchowa ...
Tutaj w Abadiani jest duchowa klinika
Operacja duchowa ...
Tutaj w Abadiani jest duchowa klinika
Jak wyleczą ducha , choroba zanika
Odbyłam już trzecią duchową operację
Chcę to opowiedzieć, aby brzmiało zacnie
Siedziało nas w pokoju osób z pięćdziesiąt
Kobieta co prowadziła mówiła coś nie coś
W większości cisza rozlegała się wokoło
Trzy osoby na łóżkach leżały nieruchomo
Przy ścianie na ławkach siedzieli healerzy
Tu wysoką energię utrzymać należy
Znieczulenie takie podawane było
Że się nikomu nawet w głowie nie śniło
Siedem razy wdech i wydech po kolei
Wdychasz przez nos, wizualizując kolor zieleni
Przy wydechu, który robisz powoli ustami
Brązową energię wydychasz między wdechami
To wystarczy by nie czuć jak Cię rozcinają
Ani jak po zabiegu otwór zaszywają
W tym czasie myślisz o intencjach zabiegu
Wyobrażasz sobie dużo zdrowia i uśmiechu
Cały zabieg nie trwał długo, zaledwie pół godziny
Czułam że po głowie jakieś mrówki mi chodziły
Pozatym nie czułam w ciele nic specjalnego
Tylko łzy cisneły mi się z oczu na całego
To energii ogrom na mnie spadał wielki
A ja szlochałam , Bogu niech będą dzięki
Dziękowałam też Duchom pięknymi różami
Które wysyłałam wszystkimi komórkami
Wdzięczna jestem Panu za Miłosierdzie Jego
Co na nas wylewa osobno na każdego
Po operacji duchowej...
Dobre Duchy z Kliniki Ignacego de Loyola
Dzięku Wam za wszystko, jestem dziś zmęczona
Operację duchowego ciała przeszłam wczoraj
Przykazano bym leżała dobę nieruchoma
Zamknięte oczy, najlepiej to trzeba spać
Tylko do posiłku czy do toalety można wstać
Po operacji zalecono wziąść taksówkę do domu
Ważne by w tym stanie nie pokazywać się nikomu
Czakry są otwarte, cały energetyczny system
Duchy robiły w nim poprawki liczne
One widzą w hologramie, gdzie przyczyna leży
Energia się zatrzymała i choroby tworzy
W różny sposób może się to w nas ukazywać
Po lekarzach latasz, pogotowie wzywasz
Dostajesz pomoc doraźną, tylko na jakiś czas
Choroba przychodzi spowrotem i znów dręczy nas
Może przybierać różne postacie, nie zawsze fizyczne
Należy je usunąć z systemu całego
Aby polepszyć stan zdrowia naszego
Dlatego tu przyjechałam Panie do kliniki Twojej
Gdzie uzdrawiasz ludzi przez Anioły swoje
Ja w Miłości dłonie oddaje me ciało
Wierzę, że zbalansujesz mą energię całą
I że poprowadzisz mnie do Twego Domu
A po drodze, może zkażesz bym pomogła komu
Teresa ze Szlaku
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz