Św. Ignacy de Loyola (1491- 1556) był duchownym, teologiem, założycielem zakonu jezuitów. Pochodził ze szlacheckiej rodziny baskijskiej. Jako młodzieniec wiódł beztroskie zawadijackie życie. Mając 16 lat wstąpił do wojska i po kilku latach służby został poważnie ranny . Kula rozstrzaskała mu noge i unieruchomiła na kilka lat. Podczas rekonwalescencji czytał o życiu Chrystusa ponieważ w domu nie było innej literatury i to zapoczątkowało proces jego nawrócenia. Owocem jego przemyśleń wtedy stały się słynne Ćwiczenia duchowe. Wyruszył potem jako żebrak pielgrzym do Ziemi Świętej i do sanktuariów Maryjnych. Zaczął studiować filozofię najpierw w kraju potem przeniósł się do Paryża. Przez cały czas jako świedzki był zaangażowanym nauczycielem modlitwy medytacyjnej. Przez nią uczył zbliżenia do Boga.
Na Sorbonie zaprzyjaźnił się miedzy innymi z Piotrem Faberem i Franciszkiem Ksawerym. Przyjażń ta stała się zalążkiem przyszłego zakonu jezuitów. W 1541 roku zostaje przełożonym Towarzystwa Jezusowego i piastuje ten urząd do 31 lipca 1556 roku do dnia swojej śmierci. Został kanonizowany przez papierza w 1622.
Św Ignacy de Loyola został patronem Casy, Duchowej Kliniki w Abadiani ponieważ to on głównie prowadzi medium Joao. Zarówno Św Ignacy jak i blogosławiony Piotr Faber i Św.Franciszek Ksawery uważali się za życia za duchowych lekarzy. Dzisiaj też pomagają ludziom w Casie lecząc ich dusze. Nawet kolory kliniki niebiesko/białe są na prośbę Św Ignacego. Oficjalnie klinika nazywa się Dom Św. Ignacego. Mówi się że, Św Ignacy pracuje w Casie z falangą czyli grupą duchów. Inkorporuje się zawsze w rocznicę swojej śmierci. Z tąd uroczyste obchody na jego cześć zawsze 31 lipca.
Ponieważ jego energia jest bardzo wysoka to ogranicza on swą obecność do dwudziestu minut żeby nie narażać medium Joao na niepotrzebny stress.
W Casie praktykuje się podstawy ćwiczeń duchowych Św Ignacego trzy razy w tygodniu.
Przez duchowe poszukiwanie i duchowy wzrost oddajemy się w Boskie prowadzenie stosując medytacje i modlitwy.
W Polsce prowadzone są rekolekcje ignacjańskię na podstawie Ćwiczeń duchowych przez jezuitów. Jeżeli jesteś zainteresowany to podaję adres strony internetowej gdzie możesz dowiedziec się o tym więcej. http://www.e-dr.jezuici.pl/
"Ten co popełnił błąd, niech nie upada na duchu, bo i błędy pomagają do zdrowia duszy" Zobacz więcej rysunków na temat duchowości Ignacjańskiej http://www.rekolekcje.vel.pl/index.php?option=com_content&view=section&layout=blog&id=10&Itemid=13 .
.
Modlitwy Św. Ignacego
Duszo Chrystusowa
Duszo Chrystusowa, uświęć mnie. Ciało Chrystusowe, zbaw mnie. Krwi Chrystusowa, napój mnie. Wodo z boku Chrystusowego, obmyj mnie. Męko Chrystusowa, wzmocnij mnie. O dobry Jezu, wysłuchaj mnie. W ranach swoich ukryj mnie. Nie dozwól mi oddalić się od Ciebie. Od nieprzyjaciela złośliwego broń mnie. W godzinie śmierci mojej wezwij mnie. I każ mi przyjść do siebie, abym ze świętymi Twoimi chwalił Cię na wieki wieków. Amen.
Modlitwa o służbę Bogu:
Słowo Odwieczne, Jednorodzony Synu Boży,proszę Cię, naucz mnie służyć Ci tak, jak tego Jesteś godzien. Naucz mnie dawać, a nie liczyć,walczyć, a na rany nie zważać, pracować, a nie szukać spoczynku, ofiarować się, a nie szukać nagrody innej prócz poczucia, że spełniam Twoją Najświętszą wolę. Amen
Odwieczny Panie wszystkich rzeczy
Odwieczny Panie wszystkich rzeczy! Oto przy Twej łaskawej pomocy ofiaruję się w obliczu nieskończonej dobroci Twojej i przed chwalebną Matką Twoją i wszystkimi świętymi dworu niebieskiego. Chcę i pragnę i taka jest moja dobrze przemyślana decyzja, byle to tylko było ku lepszej służbie Tobie i większej Twojej chwale, że Cię będę naśladował w znoszeniu wszystkich zniewag, w pogardzie i całkowitym ubóstwie, tak rzeczywistym jak duchowym, jeżeli Twój najświętszy Majestat zechce mnie wybrać i przyjąć do takiego rodzaju życia i stanu.
Zabierz Panie i przyjmij
Zabierz, Panie, i przyjmij całą moją wolność, pamięć moją, mój rozum i całą moją wolę, wszystko, co mam i co posiadam. Ty mi to, Panie, dałeś, Tobie to zwracam. Wszystko jest Twoje. Rozporządzaj tym według Twojej woli. Daj mi tylko miłość Twoją i łaskę, a to mi wystarczy.
Z listu do św. Franciszka Borgiasza:
Osoby, które wychodzą z siebie,aby przejść w swego Stwórcę i Pana,żyją w ciągłym skupieniu,uważności i pocieszeniu wewnętrznym;widzą bowiem, jak Bóg, nasze Dobro Wieczne,znajduje się we wszystkich stworzeniach,dając im istnienie i utrzymując je w sobieprzez swój byt nieskończonyi swoją obecność...Wiemy też, że tym,którzy całym sercem miłują Boga i Pana,wszystko pomaga do większej zasługi do większego zjednoczenia w gorącej miłościze swoim Stwórcą i Panem,mimo że stworzenie często przeszkadza dziełu,którego Pan pragnie w nim dokonać.
.
Kończę i polecam gorąco modlitwę.
.
Pozdrawiam serdecznie
Teresa ze Szlaku
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz